Premiera ostatniego, wielkiego tytułu na wyłączność PS4 już niedługo. Ostatnie gry wydane przez Sony tylko na PlayStation, to naprawdę mocne pozycje, więc miliony graczy mocno wyczekują tego, co pokaże nam Ghosts of Tsushima. Żeby lepiej przygotować się na premierę, a do tego odpowiednio nastroić się do klimatu gry, postanowiłem przygotować dla Was małe zestawienie tego, w co warto zagrać czy zobaczyć, aby jeszcze lepiej wejść do świata samurajów.

SEV018AF

FILMY AKIRY KUROSAWY

Nie ma chyba lepszego reżysera, którego filmy tak pasowałyby do tego, czym będzie Ghosts of Tsushima. Jednym z moich ulubionych filmów tego genialnego twórcy, jest na pewno klasyk którego nie wypada nie znać – Siedmiu Samurajów. Opowieść dziejąca się w okresie Sengoku (Tutaj to lata 1587/1588), nękani przez bandytów wieśniacy, wynajmują do ochrony tytułowych siedmiu samurajów.

Dzieło absolutnie wybitne, świetnie zrealizowane, a do tego nadal niesamowicie dobrze się to ogląda, mimo tego że film ma już naprawdę wiele lat na karku. Film który osobiście znam chyba na pamięć, bo staram się go co jakiś czas odświeżać. Warto także poznać inne filmy reżysera – Straż Przyboczna czy Ran. Twórczość Akiry Kurosawy to coś, co idealnie wprowadzi Was w klimat nadchodzącego tytułu autorstwa Sucker Punch.

NiOh-2-1

NIOH

O tym przedstawicielu soulslike mówiłem wiele razy, a na YouTube można zobaczyć moją starą recenzję pierwszej części gry. Jeśli śledzicie moją twórczość od dawna, to wiecie że nie przepadam za wszelkimi „symulatorami ginięcia”, jednak Nioh jako jedyny przykuł mnie do ekranu na dłuższy czas. Historia Williama i jego zmagań z demonami, to coś, co powinien znać każdy gracz. Fakt, gra raczej stawia na klimat fantastyki, jednak wielu przeciwników czy postaci jest żywcem przeniesiona z japońskiej mitologii.

Sekiro

SEKIRO

Kolejny symulator wielokrotnej śmierci, wpisujący się jednak idealnie w klimat Ghosts of Tsushima, jednocześnie gra w którą… jeszcze nie grałem. Nioh zamiótł mną podłogę, mimo że go oczywiście skończyłem, to do Sekiro bałem się już podejść. Wiem jednak, zarówno z recenzji czy od swoich widzów, że to tytuł wybitny w swoim gatunku, więc to raczej kwestia czasu, kiedy sam zacznę szarpać sobie nim nerwy.

Ninja-Gaiden-2

SERIA NINJA GAIDEN

Seria gier dla masochistów, podobnie zresztą jak dwie poprzednie propozycje. Ninja Gaiden zresztą, to dzieło twórców wspomnianego wyżej Nioh, więc każdy kto chce poznać markę, musi przygotować się na rwanie włosów z głowy i ćwiczenie małpiej zręczności. Sam co prawda nie grałem chronologicznie, bo zacząłem od drugiej części, ale przyznać muszę że bawiłem się świetnie. Co prawda w grze nie trafiamy do okresu sprzed setek lat, tak jak to się dzieje w Ghosts of Tsushima, jednak jeśli chcecie się nastroić odpowiednio do nadchodzącej gry, to Ninja Gaiden będzie do tego idealne.

Myślę że ta garstka gier i filmów wystarczy Wam do tego, żeby jeszcze mocniej nakręcić się na premierę Ghosts of Tsushima. Premiera już niedługo, 17 lipca. To ostatnia wielka premiera na PS4 jeśli chodzi o obecną generację, więc tym bardziej warto na ten tytuł czekać.